tak jak każde leczenie trzeba rozpocząć od diagnozy, tak i leczenie duszy należy rozpocząć od ...

Codziennie mam przyjemność stawiać karty ludziom praktycznie z całego świata. Dzwonią do mnie osoby z USA, z UK i Norwegii i Niemiec i jest to wspaniałe doświadczenie, że mogę Was wszystkich spotkać i powróżyć, więc w tym momencie wszystkich Was pozdrawiam:)


Kartami zajmuję się od wielu wielu lat i przez moje ręce przeszły setki tysiące pytań o przeszłość i przyszłość, zdrowie i partnerstwo, firmy i finanse. Bardzo rzadko, praktycznie na palcach jednej ręki mogłabym wymienić przykłady pytań, które dotyczyłyby głębszego sensu życia, duchowości, podświadomości, uwarunkowań. Myślę, że większość z nas nie zastanawia się na co dzień nad tym, dokąd się zmierza, po co się urodziłem i co jest powodem moich niepowodzeń i kłopotów.


A szkoda, bo tak naprawdę u podnóża wszystkich naszych spraw, losu i wydarzeń, problemów i sukcesów leży nasza podświadomość, przekonania i wartości, w które wierzymy głęboko. Dlatego dzisiaj chciałabym zachęcić Was do głębszej refleksji. Ci, którzy trenują naszą jogę tj. uzdrawianie przez pępek i wibracje fal mózgowych mają dostęp do swojej podświadomości przez ten trening i dzięki niemu zmieniają oni swoją strukturę.


Gdy spojrzysz na poniższy wykres (znalezione w Internecie, ale absolutnie uniwersalne), zobaczysz dlaczego, gdy zmieniasz swoją podświadomość zmienia się Twoje ciało, emocje i relacje, a także praca i finanse i całe życie. Bo to właśnie zakodowana podświadomość determinuje to wszystko. Treningi, które rekomenduję są paszportem do lepszego życia.





Tarot z drugiej strony jest bardzo pomocny w tej pracy, gdyż jest obrazowym przekazem, co w tej podświadomości ciąży, co pomaga a co przeszkadza w dążeniach do lepszego i lżejszego życia. Chętnie używam Tarota na wiele różnych sposobów, ale zauważyłam, że gdy używam tylko Arkanów Wielkich i zadam pytanie „jaka jest moja podświadomość”, dostaję idealny obraz i opis tego wszystkiego, co czuję pod skórą. W moim przypadku są to karty Mag Arkan 1, Papieżyca Arkan 2 oraz Diabeł Arkan 15.




Na podstawie wylosowanych kart, podaję poniżej przykładową analizę mojej podświadomości:)


Mag symbolizuje moc sprawczą, to energia działania, która jednak woli samodzielnie realizować swoje zamierzenia. Mag lubi mieć wszystko pod kontrolą, jest świetnym managerem, ale nie najlepiej odnajduje się w grupach, woli grać pierwsze skrzypce, niekoniecznie siedzieć w tłumie.


Papieżyca jako kobieca energia odrzuca swoją cielesność i rolę jako kobieta matka czy rodzicielka. Papieżyca to nauczycielka o ogromnej wiedzy i mądrości, ale jest w niej też słabość, nie ma siły przebicia, woli cicho siedzieć w kącie i czekać aż ktoś ją odkryje, do niej podejdzie. Jako kobieta człowiek jest poddana, potrzebuje wsparcia, dostosowuje się do innych.


Diabeł zaś stoi w przeciwnym narożniku i praktycznie ma problem, aby w jednym miejscu usiedzieć. Jest w nim niecierpliwość, od środka ciągle go coś dręczy, irytuje, jest w nim dużo emocji takich jak frustracja, gniew.


Co wspólnie te trzy karty oznaczają w przypadku czytania podświadomości. Skoro takie energie są w mojej podświadomości, a ta determinuje moje życie, powinno ono wyglądać następująco:


Na poziomie ciała fizycznego odrzucam kobiecość, dominuje męska energia, gustuję w strojach sportowych, spodniach (fakt! W szafie mam tylko jedną sukienkę, ale za to dużo sportowych dresów😊), osłabiona jest dolna partia ciała (spójrz na karty, u Maga i Diabła w ogóle nie widać nóg, a Papieżyca jest oderwana od ziemi, energia skumulowana jest od pasa do góry, co może sprawiać problemy z układem ruchu, z jelitami, układem rozrodczym (cesarka, a teraz po 8 latach wiem, że mięśnie po cesarce nie zrosły się poprawnie, co powoduje ucisk na powięzi i problemy z prawą stroną ciała).


Co za tym idzie to stan emocjonalny tj. dominuje silna energia niecierpliwości, narzucam na siebie i innych presję, miewam wybuchy złości. Skumulowana złość to także efekt ściśniętej wątroby, wszak jak pisałam wcześniej, prawa strona ciała niedomaga, ale dzięki mojej jodze funkcjonuję dobrze. Potrafię sama szybko się wyciszyć, żyję bez środków przeciwbólowych, a dzięki uzdrawianiu przez pępek mam pełną mobilność układu ruchowego.


Analizując etap relacji, gdyż właśnie o związki partnerskie pytacie najczęściej, taki rozkład pokaże bardzo wyraźnie jakie są dysfunkcje pomiędzy osobami (gdyż można zrobić rozkład dla dwóch i porównać karty). W moim przypadku, oprócz powyższych niszczących energii nadmiaru ognia, pojawia się jeszcze Papieżyca, która staje w konflikcie z silną energią działania, rozkazywania. Papieżyca hamuje, osłabia, wstrzymuje. W moim przypadku - ona medytuje. W negatywnym odczuciu, w codziennym życiu omdlewa, prosi ciągle o pomoc, zrób mi to, podaj tamto, nie dam rady, to za dużo, muszę odpocząć. Diabeł i Papieżyca to totalnie dwie twarze, które na zmianę pokazują się w codziennym życiu. Raz jest się agresorem, a raz ofiarą. Warto się temu bliżej przyjrzeć w swoim codziennym zachowaniu.


Można dalej interpretować te trzy karty, wspinając się kolejno do góry, robiąc analizę pracy i pieniędzy. Rozkład ten nazywa się „Podświadomość czyta Podświadomość” i jest moim autorskim odkryciem i prezentacją, użyciem kart Tarota. Jego celem jest odkrycie tego, co przeszkadza w uzyskaniu harmonijnego i zdrowego życia. Jest to piękna analiza, tylko dla odważnych. Gdy kilkakrotnie odważyłam się przekazać tę tajemną wiedzę klientowi, usłyszałam w 99% odpowiedź „to nie prawda”… a właśnie, że to prawda, ale ukryta w Twojej podświadomości, nie wiesz o tym. A wszystko czego na swój temat nie wiesz, to Twoje ego, im silniejsze ego, tym większy opór i arogancja.


Dlatego obiecałam sobie, że rozkład ten będę robić tylko na wyraźne życzenie klienta.

Jeśli jesteś osobą ciekawą siebie i chciałbyś dowiedzieć się więcej na swój temat, napisz do mnie przez okienko chatu (znajduje się w prawym dolnym rogu) i chętnie taką pisemną lub na żywo przez telefon albo kamerkę, analizę Twojej podświadomości Ci zrobię. Pamiętaj jednak, że odkrycie wszystkich kart na swój temat to dopiero początek. Dowiesz się wiele i nie wszystko będzie przyjemne. Jest to jednak niezbędne do tego, aby zmienić swoje życie, odmienić swój los. Jaką technikę przemiany wybierzesz, czy to będzie joga, wibracje, uzdrawianie, hipnoza, to już będzie Twój wybór i preferencja. Od czegoś jednak trzeba zacząć, a tak jak każde leczenie trzeba rozpocząć od diagnozy, tak i leczenie duszy należy rozpocząć od odkrycia swojej podświadomości.




29 wyświetlenia

©2020 by Ola Mason.