Kwantowy przeskok


Gdy 18 dni temu pod osłoną nocy opuszczałam Polskę, wsiadając do auta z zaledwie pięcioma walizkami całego naszego dobytku, nie miałam pojęcia co na mnie czeka po drugiej stronie. Wiedziałam tylko, gdzie mam odebrać klucze, ale cała reszta była zagadką.


Po przyjeździe najśmielsze oczekiwania zostały przeskoczone. Moje pragnienie i tęsknota do czystego nieba, zieleni trawy, szumu morza zostały zaspokojone. Jak za działaniem magicznej różdżki pojawiłam się w innej rzeczywistości. Troszkę jak w Outlanderze, po dotknięciu kamienia przeskoczyłam w inną przestrzeń.


Ta magia jednak nie spłynęła na mnie znikąd. Tę magię zrobiłam ja sama, koncentrując się i pracując ciężko przez ostatnie 17 miesięcy, bo tyle trwał cały proces od pojawienia się myśli, przez podjętą decyzję i wszystkie działania w kierunku realizacji tej myśli.


Proces ten otworzył moje oczy na wiele spraw. Najważniejszą jednak było zrozumienie, jak ograniczona jest moja własna kontrola mojej własnej rzeczywistości. Jak wielu rzeczy pomimo najszczerszych chęci i wytężonych działań nie jestem w stanie zmienić, że nie mam wpływu na to, kiedy dostanę odpowiedź na moje zapytanie i jaka ona będzie i czy w ogóle moja obecność będzie zauważona.


Na co jednak zawsze miałam i mam kontrolę to moja własna energetyka, moje nastawienie, mój umysł. Kwantowy skok może mieć miejsce tylko wtedy, gdy ta energetyka, ta wibracja się zmienia. A zmienia się ona pod wpływem własnej intencji i działań w obranym kierunku. Gdy decyzja i działanie zaczynają iść ze sobą w parze, cała energetyka ciała się zmienia, a przede wszystkim zmienia się czakr.


Można żyć przeszłością, można cieszyć się tu i teraz, i można projektować i realizować przyszłość. Każdą z tych wersji przerobiłam i chyba najbardziej lubię tę ostatnią, kocham tworzyć i kreować, a efekty własnej pracy sprawiają, że rozpływam się w poczuciu spełnienia, szczęścia i radości, że robię dla siebie i innych coś dobrego.


Jeśli tak jak ja lubisz tworzyć będziesz przede wszystkim odczuwać czakrę splotu słonecznego. To ona zarządza twoją odwagą, poczuciem pewności siebie, otwartością na świat i drugiego człowieka, to ona decyduje w efekcie, czy to, czego pragniesz do ciebie przyjdzie. Oto kilka moich sprawdzonych sposobów na uzdrawianie trzeciej czakry splotu słonecznego:


1. Postawa ciała – codzienna obserwacja i korygowanie postawy ciała, prostowania pleców ze szczególnym uwzględnieniem obszaru nerek.

2. Ćwiczenia – otwieranie ciała przez rozciąganie, skręty i wibracje – codzienna praca ze splotem słonecznym w postaci jogi, czy prostej gimnastyki, ale z pełnym skupieniem na tym obszarze ciała.

3. Aromaterapia – aplikacja gorzkiej pomarańczy na obszar splotu słonecznego pomoże rozgrzać, rozbudzić i przywrócić równowagę w splocie słonecznym

4. Medytacja z Oddechem – połączenie wszystkich powyższych trzech punktów oraz dodanie do tego świadomego oddechu i pracy przepony pozwoli uaktywnić poczucie pewności, kreatywności i otwartości na świat.



Aby przyciągnąć do siebie dobrostan i zrobić kwantowy skok, może to być łatwe jak raz, dwa trzy hop i skok, wystarczy skoncentrować się dobrze, skupić uwagę na wybranym celu, i konsekwentnie, cierpliwie w tym kierunku działać. Jeśli chcesz podzielić się swoją historią, co Tobie udało się przyciągnąć, jak był lub jest twój własny kwantowy przeskok, zostaw poniżej komentarz😊

32 wyświetlenia

©2020 by Ola Mason.