Dlaczego warto medytować

Witam Was. Dzisiaj chciałabym zainteresować Was ważnym tematem, jakim jest medytacja.

Medytacja przede wszystkim pomaga w sytuacjach stresu. Praktykowana codziennie pozwala wzmocnić uklad nerwowy. Dzieje się tak ponieważ w medytacji wycisza się wewnętrzny dialog, który często sam w sobie jest źródłem stresu. Zazwyczaj wygląda to tak, że mózg zaobserwował jakieś zagrożenie i w związku z tym wydzielił kortyzol. To może być cokolwiek: głód, niewyspanie, spotkanie nieprzyjemnej osoby itp. Ponieważ skanowanie mózgu i poszukiwanie zagrożeń dzieje się na poziomie podświadomym najpierw w ciele pojawia się uczucie stresu, spięcia, ale świadomość nie zna przyczyn tego uczucia, więc neo cortex – analityczna część mózgu próbuje to nieprzyjemne uczucie zinterpretować. A ponieważ zadaniem neo cortexu jest komunikacja z otoczeniem, poszukuje przyczyn właśnie na zewnątrz. Dlatego też pojawia się wtedy wewnętrzny dialog, który brzmi mniej więcej tak: “źle się czuję bo stresuje mnie praca, mąż, studia, sąsiadka, polityka, wirus itd.” ale jest to tylko zgadywanie. Najgorsze jest to, że ten dialog nie cichnie, jest powtarzany, przetwarzany jak taśma, która nie ma końca i wtedy poziom stresu jeszcze bardziej wzrasta.

Więc oprócz tego stresu pierwotnego, który zawsze był jest i będzie np z powodu głodu lub braku snu, dokładamy sobie jeszcze stres interpretacyjny, psychologiczny i to on jest źródłem załamań nerwowych, stanów lękowych, paniki, nerwicy i wielu innych poważnych chorób.

Zadaniem medytacji jest więc wyciszyć neo cortex do poziomu, na którym przestanie poszukiwać, interpretować, analizować, dramatyzować czyli usuwamy źródło stresu psychologicznego, które sami sobie wytwarzamy.

Gdy medytujemy codziennie uczymy się obserwacji życia, siebie i otoczenia bez oceniania, a impulsy walki czy ucieczki też zanikają. Stajemy się łagodniejsi, ale i silniejsi.

Zapraszam do wysłuchania mojej wypowiedzi na ten temat na You Tube:




10 wyświetlenia

©2020 by Ola Mason.