Bez nazw człowiek gubi się w rzeczywistości..

Każda rzecz, jaką posiadamy ma swoją historię. Nie zdajemy sobie sprawy, jak te historie nas obciążają, dopóki dopóty nie zaczynamy je odpuszczać.

Świadomość lubi historie, lubi identyfikować się z czymś konkretnym i czuje się bezpiecznie mając potwierdzenie tej identyfikacji w otaczającym świecie tj w rzeczach, w tytułach, w określonych ramach.

Bez nazw człowiek gubi się w rzeczywistości, więc rysuje mapę, która ma legendę, ale może wtedy zatracić swoją intuicję. Przeprowadzam się kolejny raz. Dlaczego? Bo mam marzenie, które tak naprawdę już kiedyś spełniłam, ale je utraciłam, nie mając tego świadomości, a teraz bardzo pragnę je odzyskać, zapewne będzie miało inną formę i inną nazwę, inne ramy. To marzenie jest oddechem świeżego morskiego powietrza, uśmiechu i życzliwości ze strony nieznajomych i spokoju bezpieczeństwa, gdyż mój zawód jest szanowany i pożądany.

Wskazówka dla migrujących: zachowaj w swym sercu to co prawdziwe przetrwa, ale aby w nowym miejscu nie ulec pokusie opłakiwania przeszłości musisz mieć plan na siebie. I nie jest ważne czego nie chcesz lub czy przed czymś uciekasz, liczy się tylko to, co masz zamiar zrobić z nową daną Ci szansą. Dziś o 4 rano, gdy piszę tego bloga czuję jak odpuszcza moja świadomość i moje ciało, jak lekkość piórka niebezpiecznie może mnie znieść z kursu, aby podróżować przez życie bezpiecznie trzeba mieć i azymut i kotwicę i wiedzieć kiedy jest najlepszy czas aby wyruszyć. Mój czas nadszedł właśnie teraz.



0 wyświetlenia

©2020 by Ola Mason.